František Plášil z Piasta Gliwice: Ile dzieci ma Czech? Sekrety prywatne!
piłkarz
zawodnik Piasta Gliwice 2013-2015
Kto pamięta te emocje na stadionie w Gliwicach, gdy czeski maestro František Plášil czarował kibiców Piasta? Piłkarz, który podbił Ekstraklasę, skrywa życie prywatne pełne ciepła rodziny – ale czy znacie wszystkie szczegóły?
Przyjazd do Gliwic: Szokujący transfer Czecha
W 2013 roku gliwicki Piast Gliwice dokonał transferu, który wstrząsnął polskim futbolem. František Plášil, gwiazda Girondins Bordeaux i kapitan reprezentacji Czech, z 100 występami w kadrze, nagle ląduje w Gliwicach! Dlaczego? Po latach triumfów we Francji Czech szukał nowych wyzwań. „Gliwice to miasto z pasją do piłki” – wspominał później. Przez dwa sezony (2013-2015) rozegrał 60 meczów, strzelił 5 goli i asystował przy wielu akcjach. Kibice oszaleli na jego punkcie. Czy to był najlepszy okres w jego karierze? A może dopiero się rozkręcał?
Plášil szybko stał się idolem. Pamiętacie gola z Legią? Albo te precyzyjne podania, które rozbijały obronę rywali? W Gliwicach nie tylko grał – mieszkał, poznawał miasto. Spacerował po rynku, jadał w lokalnych knajpach. Gliwice na zawsze zostały w jego sercu. „Polska piłka to twarda szkoła” – mówił w wywiadach dla polskich mediów.
Kariera pełna trofeów: Od Pragi po mistrzostwa
František Plášil urodził się 21 marca 1982 roku w Opawie. Karierę zaczynał w Chmel Blšany, potem Slavia Praga. W 2007 roku trafił do Bordeaux, gdzie zdobył mistrzostwo Francji (2009) i Puchar Ligi Francuskiej. Z reprezentacją Czech grał na Euro 2008 i 2012, był kapitanem. Ale Gliwice? To był most między Francją a Czechami.
Po Piaście wrócił do Viktoria Plzeň (2015-2019), gdzie dwa razy zdobył mistrzostwo Czech. Karierę zakończył w wieku 37 lat. Łącznie ponad 500 meczów klubowych! Czy żałuje decyzji o grze w Polsce? Nigdy! „Piast to rodzina” – podkreśla.
Życie prywatne: Żona, czworo dzieci i dyskrecja
A co z życiem poza boiskiem? František Plášil to facet, który strzeże prywatności jak bramki na mundialu. Jest żonaty z Lucie Plášilovą, swoją wieloletnią partnerką. Para ma czworo dzieci – synów i córki, choć szczegóły imion trzymają w sekrecie. Wyobraźcie sobie: czeski piłkarz w gliwickim mieszkaniu, bawiący pociechy po treningu. Rodzina to dla niego świętość.
Brak skandali, rozwodów czy plotek o romansach – Plášil to wzór stabilności. W mediach społecznościowych pokazuje głównie boisko i rodzinne fotki z wakacji. Majątek? Jako doświadczony piłkarz zarobił krocie – szacuje się na kilka milionów euro z kontraktów we Francji i Czechach. Dziś żyje skromnie w Czechach, inwestując w piłkę nożną. Czy ma willę w Gliwicach? Tego nie wiemy, ale kibice marzą o powrocie!
Ciekawostki: Brat piłkarz i miłość do Polski
Wiedzieliście, że Plášil ma brata Lukáša, też piłkarza? Rodzinna tradycja! W Gliwicach nauczył się polskiego – „Dzień dobry” i „piwo proszę” opanował perfekcyjnie. Kibice wspominają, jak po meczach pił z nimi piwo w pubach. Kontrowersje? Minimalne – raz pokłócił się z sędzią, ale to norma.
100 meczów w kadrze Czech – to elita! Grał z Nedvedem, był na topie. Dziś trenuje młodych w Plzni. A w Gliwicach? Stadion imienia już ma jego mural w sercach fanów. Co by powiedział o Piaście dziś? „Jeszcze będzie mistrzem!”
Co robi dziś? Nowy rozdział po piłce
Po zakończeniu kariery w 2019 roku Plášil jest asystentem trenera w Viktoria Plzeň. Mieszka z rodziną w Czechach, ale Polska – zwłaszcza Gliwice – to sentyment. W 2023 roku wrócił na mecz Piasta, kibice witali go jak króla. Planuje biznes piłkarski? Może akademię dla dzieci? Na razie cicho sza.
Czy František wróci do Gliwic na stałe? Czy jego dzieci pójdą w ślady taty? Kibice czekają. Ten Czech zostawił ślad w polskim futbolu – i w naszych sercach. Co Wy na to, gliwickie mordy?